Klatki na lisy już stoją. Zwierzęta są odławiane i wypuszczane do lasu, daleko od miasta

You are currently viewing Klatki na lisy już stoją. Zwierzęta są odławiane i wypuszczane do lasu, daleko od miasta

W Kołobrzegu pojawiły się klatki na lisy. Jedna z nich stoi w samym centrum miasta, przy ratuszu (na zdj.). Miejsce nie przypadkowe, bo to właśnie tam widywany był ostatnio jeden z lisów.

Lisy coraz śmielej poczynają sobie w mieście. Nie speszone obecnością ludzi ani ruchem ulicznym spacerują m.in. w centrum miasta i ścieżką rowerową do Podczela. Na dobre zadomowiły się na wydmach i na osiedlu Ogrody. Teraz powiat kołobrzeski zajął się ich wyłapywaniem. Wynajęta przez samorząd firma rozstawiła klatki. Zwierzęta są do niej zwabiane widokiem i zapachem jedzenia, a następnie wywożone do lasu i wypuszczane. To się może jednak wkrótce zmienić.

-Firma, z którą mamy podpisaną obecnie umowę nie wyraziła zgody na usypianie lisów. Moim zdaniem to nie rozwiązuje problemu i szukamy firmy, która po odłowieniu zwierząt poda im środek nasenny, a następnie lekarz weterynarii je uśpi. – powiedział naszemu portalowi kilka tygodniu starosta kołobrzeski Tomasz Tamborski.

Jak tłumaczy starosta, wywożenie „miejskich” lisów do lasu oznacza skazanie ich na śmierć głodową lub powrót do miasta. – Lis miejski gubi instynkt zdobywania pożywienia w sposób dla niego naturalny, bo w mieście ma dostęp do resztek lub jest dokarmiany.  – dodaje starosta. – Moim zdaniem rozwiązanie z usypianiem jest humanitarne.

Przypominamy też, że zdaniem lekarzy weterynarii, nie należy się bać wścieklizny. Ta w naszym regionie po raz ostatni była odnotowana kilkadziesiąt lat temu.

Dodaj komentarz