Odważna inicjatywa 60 rolników: ich owies popłynął do Holandii z kołobrzeskiego portu

You are currently viewing Odważna inicjatywa 60 rolników: ich owies popłynął do Holandii z kołobrzeskiego portu
  • Post category:Hot
  • Post comments:0 Komentarzy

Wzięli sprawy w swoje ręce, połączyli siły i wysłali za granicę 2700 ton owsa. Około 60 rolników pokazało, że wspólnie można wejść na międzynarodowy rynek. Na ich inicjatywie korzysta także kołobrzeski port, przez który zboże popłynęło do Holandii. A to ma być dopiero początek.

Źródło Port Kołobrzeg (ze zmianami redakcji)

Pomysł był odważny: zebrać zboże z wielu gospodarstw, znaleźć zagranicznego odbiorcę i sprzedać mu towar bez pośredników. To, co dla pojedynczego rolnika byłoby trudnym przedsięwzięciem, wspólnymi siłami udało się doprowadzić do finału.

Za pierwszym wspólnym eksportem drogą morską stoją członkowie Zrzeszenia Producentów Zbóż i Rzepaku ROLA w Człuchowie oraz Stowarzyszenia Rolników Produkcyjnych Wspólna Rola. Obie organizacje skupiają łącznie około 450 rolników z północnej i północno-zachodniej Polski. W pierwszej operacji uczestniczyło około 60 z nich.

– O wspólnym, bezpośrednim eksporcie zbóż myśleliśmy już od jakiegoś czasu – mówi Jakub Farulewski, prezes ROLI Człuchów. – Właśnie przetarliśmy szlak, a nasz kontrahent jest zainteresowany większą ilością polskich zbóż paszowych.

2700 ton owsa. Kierunek: Kołobrzeg, potem Holandia

Zboże najpierw zgromadzono w elewatorze ROLI Człuchów, a następnie przewieziono samochodami do Kołobrzegu. Pomogło zaplecze logistyczne zrzeszenia. Sam port wybrano ze względu na odległość, dostępność i elastyczność działania, a także krótką ścieżkę podejmowania decyzji.

Na miejscu załadunkiem zajęła się spółka Bau-Komplex Porty, operator Portu Handlowego. Owies trafił do ładowni statku i ruszył do holenderskiego odbiorcy.

– Wszystko odbyło się bezproblemowo, szybko i sprawnie – relacjonuje Paweł Mikołajczak, przedstawiciel spółki.

Dla kołobrzeskiego portu to kolejny ładunek i współpraca, która ma szansę przynieść następne zlecenia. Prezes Zarządu Portu Morskiego Kołobrzeg Artur Lijewski podkreśla znaczenie tej operacji.

– To kolejna historia, która potwierdza, jak ważna jest handlowa funkcja naszego portu. Nie tylko dla Kołobrzegu i okolicy, ale dla całego regionu.

Bez pośredników, z większym zyskiem. Rolnicy chcą więcej

Wspólna sprzedaż i eksport drogą morską bez pośredników przełożyły się na większy zysk dla właścicieli zboża. Nic dziwnego, że po pierwszej udanej transakcji rolnicy mają apetyt na kolejne. Chcą też powiększyć grupę, by wspólnie sprzedawać więcej.

– Pracujemy nad tym, żeby poszerzyć naszą grupę – zapowiada Adam Reimann, prezes Wspólnej Roli. – Nawiązaliśmy kontakty z kolejnymi stowarzyszeniami, będziemy się spotykać. Na pewno będzie nas więcej.

Większe statki otworzyłyby drogę do większych interesów

Rolnicy wiążą swoje dalsze plany z przebudową wejścia do kołobrzeskiego portu, o którą od lat zabiega jego zarząd. Inwestycja pozwoliłaby przyjmować statki o długości do 130 metrów, szerokości do

Dodaj komentarz