Porządki w miejskich parkach w okresie lęgowym ptaków. Czy na pewno są konieczne?

W parku nadmorskim trwa sanitarna przycinka zieleni i porządki. Mieszkańcy alarmują nas, że jest ona prowadzona  w okresie lęgowym ptaków.

– Pracownicy Zieleni wjeżdżają ciężkim sprzętem na trawnik nie zważając na to, co w tej trawie żyje. Już dwa razy ratowałyśmy osierocone kosy. Niedawno wycinali krzaki w okresie lęgowym większości żyjących w parku ptaków. Problem jest też między innymi z małymi jeżami, które pozbawione w ten sposób kryjówek, padają ofiarami drapieżników.  – informuje nas czytelniczka pytając jednocześnie, czy tak często i dokładne sprzątanie parkowej zieleni jest na pewno konieczne.

Tymczasem rzecznik urzędu miasta  uspokaja: –  W umowie jest wyraźny zapis, że jeżeli pracownicy natrafią na gniazdo, to muszą natychmiast przerwać pracę i nas o tym powiadomić. – mówi Michał Kujaczyński.

Jak zapewnił nas rzecznik, parki są koszony raz w roku, w lipcu. Prace w parku im. Stefana Żeromskiego już zostały zakończone.  Teraz kolej na park im. Aleksandra Fredry.

-Nie kosimy paproci i wszystkich miejsc oznaczonych jako chronione. – zapewnia rzecznik. Zapytany przez nas jaki jest powód zlecenia przez miasto Miejskiej Zieleni porządków, przyznaje, że chodzi głównie o ich estetykę.

 

1 Komentarz

Napisz komentarz
  1. 08 lipca, 21:24 Mały rycerz

    Jak Zieleń dba o przyrodę można sprawdzić na osiedlu Sienkiewicowskim. Posadzono tam, wzdłuż ul. Kmicica dziewięć drzew (chyba dęby). Drzewa tej wielkości to spory wydatek, tymczasem po ubiegłorocznym upalnym lecie nie przeżyło żadne! Opieka nad nasadzeniami nie polega tylko na wsadzeniu do dołu i obsypaniu ziemią. Trzeba zaglądac co się dzieje. Szkoda mi tych drzew… Napiszcie o tym.

    Reply this comment

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend