Wczoraj około godziny 23 pod jedną z kamienic w porcie pasażerskim przyjechało 6 radiowozów policji. Zgłoszenie od zdenerwowanej matki brzmiało poważnie.
Fot. Czytelnik
Dyżurny kołobrzeskiej komendy otrzymał zgłoszenie od zdenerwowanej kobiety, która nie mogła dostać się do wynajmowanego mieszkania. Przez pośpiech wyszła bez karty dostępowej, a w środku zostali jej śpiący synowie. Kobieta obawiała się, że nie będzie mogła dostać się do środka.
Na miejsce skierowano patrole policji. Funkcjonariusze ustalili dane zarządcy obiektu, a następnie uzyskali niezbędne kody dostępu, dzięki którym pomogli kobiecie wejść do mieszkania. Dzieci były całe i zdrowe.
Policjanci przypominają, że w sytuacjach stresowych warto zachować spokój i w razie potrzeby zwrócić się o pomoc do służb.