Wczoraj wieczorem doszło do zderzenia samochodu osobowego z Pendolino relacji Kraków-Kołobrzeg. Kierujący Volkswagenem Golfem w miejscowości Miłogoszcz pomiędzy Koszalinem a Kołobrzegiem, nie zatrzymał się przed znakiem „Stop” i wjechał na przejeździe kolejowym w pociąg.
Fot. Archiwum
28-letni kierowca Golfa był pijany. W jego organizmie wykryto 2 promile alkoholu. W samochodzie było w sumie trzech mężczyzn, mieszkańców gminy Będzino – oprócz kierowcy, Golfem jechali jeszcze mężczyźni w wieku 21 i 56 lat. Oni również byli pijani. Wszyscy zostali zatrzymani. Mieli zostać przesłuchani zaraz po tym jak wytrzeźwieją.
-Żadnemu z nich nic się nie stało. – poinformowała dziś cytowana przez Radio Zet oficer prasowa koszalińskiej policji kom. Monika Kosiec.
Po wypadku żaden z mężczyzn nie przyznał się do kierowania samochodem.
Pociąg z Krakowa miał spore opóźnienie – potrzebne były dokładne oględziny czy może dalej bezpiecznie kontynuować podróż. Uszkodzenia po kolizji nie były na tyle duże, żeby unieruchomić pociąg.