Wracamy do niedzielnych wydarzeń przy Zespole Szkół Ekonomiczno-Hotelarskich w Kołobrzegu. Mężczyzna, który wszedł na dach szkolnego budynku i przez dłuższy czas się po nim przemieszczał, był nietrzeźwy. Po zejściu z rusztowania próbował uciec, ale został zatrzymany przez policjantów w rejonie ulicy Wąskiej.
Fot. Facebook
Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem. Mężczyzna dostał się na dach „Ekonoma”, wykorzystując rusztowanie ustawione w związku z trwającym remontem. Na miejsce skierowano straż pożarną, policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Rozmowę z nim prowadził również policyjny negocjator.
Ostatecznie mężczyzna zszedł z dachu od strony ulicy Uczniowskiej, po czym zaczął uciekać. Policjanci zatrzymali go w okolicach ulicy Wąskiej.
Jak ustaliliśmy w Komendzie Powiatowej Policji w Kołobrzegu, był to mieszkaniec Kołobrzegu urodzony w 1989 roku. Mężczyzna był nietrzeźwy i pobudzony. Podczas zatrzymania konieczne było zastosowanie środków przymusu bezpośredniego.
Zatrzymany został najpierw przewieziony do szpitala. Ze względu na stan nietrzeźwości trafił jednak następnie do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych, gdzie pozostał do wytrzeźwienia. Nad ranem, po godzinie 4, gdy przetrzeźwiał, ponownie przewieziono go do szpitala i przekazano pod opiekę lekarzy.
Policja podkreśla, że mężczyzna nie wypowiadał gróźb ani nie sygnalizował zamiaru odebrania sobie życia. Nie mówił również, że chce skoczyć z budynku. Po wytrzeźwieniu zachowywał się już spokojnie. Miał jedynie powierzchowne otarcia, których najprawdopodobniej doznał podczas poruszania się po dachu.
Za swoje zachowanie mieszkaniec Kołobrzegu został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł.
Wydarzenie było szeroko komentowane w mediach społecznościowych:
