W piątek podczas briefingu Sławoj Kigina, członek Rady Społecznej Szpitala, związany z PiS, odniósł się do sytuacji w Regionalnym Szpitalu w Kołobrzegu. Więcej pisaliśmy o tym tu: Sławoj Kigina o sytuacji w szpitalu. „Na posiedzeniu Rady Społecznej odebrano mi głos, zabroniono mi mówić”.
W drugiej części spotkania z dziennikarzami Sławoj Kigina poinformował o umorzeniu śledztwa w sprawie posła Marka Hoka, którego, przypomnijmy, kołobrzeska prawica od 2016r. podejrzewa o to, że przez lata był zatrudniany tylko formalnie w szpitalu (także koszalińskim i ustrońskim ośrodku zdrowia), a pieniądze, jak mówią, „pobierał za nic”.
-Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zostało zgłoszone do Prokuratury Okręgowej w Koszalinie 5 marca 2018 roku. -mówił przed kamerami Sławoj Kigina. – 2 lipca tego roku otrzymaliśmy zawiadomienie o umorzeniu śledztwa przez prokuratora kołobrzeskiego, bo sprawa została przekazana do prokuratury w Kołobrzegu. Pan prokurator nie udzielił nam uzasadnienia, dlaczego umorzył śledztwo. Prokurator nic nie mówi, czy mamy, ale nie stwierdza też, że nie mamy racji w sprawie pana doktora Hoka (…). Sprawa została potraktowana bagatelnie. (…) Najważniejsi członkowie w tej sprawie nie zostali przesłuchani.
Więcej w materiale wideo.