W konkursie na projekt plenerowego napisu KOŁOBRZEG wpłynęło aż 26 prac. Jury nie wskazało jednak zwycięzcy

W odpowiedzi na miejski konkurs na projekt plenerowego napisu „Kołobrzeg” wpłynęło aż 26 prac. Żadna jednak nie przypadła na tyle do gustu jury, by wyłonić zwycięzcę. Wyróżniono za to dwie prace.

24 kwietnia obradowała komisja konkursowa dot. konkursu na zaprojektowanie instalacji plenerowej zawierającej nazwę „Kołobrzeg”. Na konkurs wpłynęło 26 prac.

Po weryfikacji formalnej odrzuconych zostało 16 projektów jako niespełniających warunki konkursu (brak PFU, przekroczeni terminu zgłoszenia).

Po analizie pozostałych 10 projektów komisja postanowiła nie przyznawać pierwszej nagrody. Według zespołu oceniającego – wśród nadesłanych projektów nie było pracy, która by w pełni spełniała oczekiwania estetyczne i realizowała cele wytyczone w założeniach konkursu.

W ocenie jury na wyróżnienie zasłużyły dwie prace, które częściowo spełniły warunki konkursu jednocześnie wyróżniając się na tle innych pomysłowością i oryginalnością. Są to prace autorstwa Jana Wilczaka oraz Magdaleny Bałos.

Przypomnijmy, że pomysł ustawienia takiego napisu został zgłoszony do budżetu obywatelskiego i kołobrzeżanie go poparli. Stąd miejski konkurs na jego projekt. Na razie nie ma decyzji magistratu co dalej. Napis miał stanąć na Skwerze im. kmdr. Mieszkowskiego

Wyroznienie1 744x1024 - W konkursie na projekt plenerowego napisu KOŁOBRZEG wpłynęło aż 26 prac. Jury nie wskazało jednak zwycięzcy
Wyroznienie 2 744x1024 - W konkursie na projekt plenerowego napisu KOŁOBRZEG wpłynęło aż 26 prac. Jury nie wskazało jednak zwycięzcy

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend