Elewacja starego koszarowca przy ul. Łopuskiego jest unikalna i powinna zostać zachowana. Tak wynika z ekspertyzy budowlano-konserwatorskiej, którą na zlecenie urzędu miasta wykonała krakowska firma Grupa Węcławowicz.
Fot. Archiwum
Przypomnijmy, że wykonanie takiej ekspertyzy zalecił urzędowi miasta w Kołobrzegu Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego po tym jak odwołał się do niego obecny właściciel budynku. Prywatny inwestor odwołał się od decyzji konserwatorki zabytków, która negatywnie zaopiniowała pomysł całkowitego wyburzenia koszarowca. Konserwatorka zaproponowała, by mury obwodowe zachować i włączyć je do nowej inwestycji.
– Tak się robi na całym świecie. To, co jest wartościowe, zachowuje się jako taki świadek dla przyszłych pokoleń – powiedziała nam w lipcu 2019 roku Ewa Kowalska, konserwatorka zabytków.
Teraz znamy już opinię ekspertów z Krakowa. Podobnie jak Ewa Kowalska stwierdzili oni, że elewacja jest na tyle unikalna, że warto ją ocalić.
Przypomnijmy, że ok. roku 2006 w tym budynku garnizonowym z przełomu XIX i XX wieku planowano otworzyć szkołę artystyczną. Później miasto sprzedało go Społecznej Akademii Nauk z Łodzi na cele edukacyjne. Po latach zastoju szkoła sprzedała nieruchomość prywatnemu inwestorowi, który teraz planuje budować tu mieszkaniówkę.
Więcej o losach budynku pisaliśmy m.in. TUTAJ
Sprzedano teren pod cele edukacyjne i nie powinno być zgody na inne cele. Proste.