Wybory: Maciej Bejnarowicz chce RIPOK w Korzyścienku zrównać z ziemią. Co w zamian?

Maciej Bejnarowicz, kandydat na prezydenta Kołobrzegu z listy PiS, proponuje zapomnieć o RIPOK-u w Korzyścienku, zamknąć go i najlepiej zrównać z ziemią. W zamian gospodarka miejskimi śmieciami ma być prostsza, bardziej ekologiczna i tańsza.

Na zdjęciu Maciej Bejnarowicz (trzeci od lewej) w towarzystwie wójtów gmin powiatu kołobrzeskiego (oprócz Dygowa) i burmistrza Gościna, którzy poparli jego pomysł na gospodarkę śmieciową w regionie. 

Dziś na konferencji zwołanej przez Prawo i Sprawiedliwość, kandydat tej partii na prezydenta Kołobrzegu, zapowiedział, że jeżeli wygra wybory zamknie Regionalną Instalację Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Korzyścienku.  – Ten zakład należy zamknąć i zrównać z ziemią. – mówił Maciej Bejnarowicz.

Co proponuje w zamian? Całkowitą zmianę systemu gospodarowania śmieciami. Na kołobrzeskich osiedlach miałyby powstać tzw. PSZOK-i, czyli małe punkty zbiórki odpadów komunalnych posegregowanych przez mieszkańców – i tu uwaga – nie na pięć jak ma to miejsce teraz, a tylko na dwie grupy śmieci. Byłyby to frakcje „z łazienki” i  „z kuchni”. W osiedlowych PSZOK-ach pracownicy np. Miejskiego Zakładu Zieleni Dróg i Ochrony Środowiska segregowaliby je na wymagane ustawą pięć grup, a następnie trafiałyby one do centrum przeładunkowego, które miałoby dopiero powstać na terenie jednej z gmin. Stamtąd byłyby odbierane przez firmę zewnętrzną, którą miasto wyłoni w przetargu.
Oznaczałoby to w krótkim czasie kolejną i to nie małą rewolucję w gospodarce śmieciami. Ze skutkami ostatniej miasto wciąż nie może sobie do końca poradzić.

Na koniec spotkania w sprawie RIPOK-u Bejnarowicz zaapelował do obecnych władz Kołobrzegu o nieinwestowanie w instalację w Korzyścienku. Przypomnijmy, że Miejski Zakład Zieleni Dróg i Ochrony Środowiska otrzymał właśnie 5,4 mln zł dofinansowania na jego modernizację. Kandydat PiS-u na prezydenta Kołobrzegu zarzucił też włodarzom miasta, że planują sfinansować system, którego mieszkańcy zwyczajnie nie chcą.
– Jakim prawem chcą inwestować 25 milionów w miejscu, gdzie nie chcą tego mieszkańcy. – pytał dziś Bejnarowicz.

 

 

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend