Czy deweloperzy w Kołobrzegu, którzy mają niesprzedane mieszkania, mogą płacić wyższy podatek od nieruchomości? Podczas sesji Rady Miasta temat poruszył radny Jacek Woźniak, przywołując przykład Katowic. Tam wyższa stawka (blisko 30 razy!) ma zastosowanie do lokali mieszkalnych pozostających w posiadaniu przedsiębiorców, jeśli w praktyce nie służą one zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych.
Zdjęcie ilustracyjne
Podatek od niesprzedanych mieszkań. Czy Kołobrzeg pójdzie śladem Katowic?
Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Kołobrzeg radny Jacek Woźniak zwrócił uwagę na możliwość objęcia niesprzedanych mieszkań deweloperskich wyższą stawką podatku od nieruchomości. Powołał się przy tym na przykład Katowic, gdzie takie rozwiązanie już jest stosowane.
– W październiku 2024 roku Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę, której interpretacja umożliwia gminom nakładanie wyższego podatku od nieruchomości na mieszkania wybudowane przez deweloperów, które nie służą celowi zaspokajania potrzeb mieszkaniowych, czyli jeszcze nie zostały sprzedane – mówił podczas sesji radny Jacek Woźniak.
Jak podkreślał, chodzi o lokale, które pozostają w ofercie dewelopera i są traktowane jak towar handlowy.
– Służą jako ekspozycja towarów, są pokazywane klientom. W tamtym roku już Katowice, w tej chwili już więcej samorządów rozważa wprowadzenie takiej opcji ta części budynku, która właśnie nie jest wykorzystana na cele mieszkaniowe, jest obciążana wyższym podatkiem – dodał radny.
Radny pyta o działania urzędu w Kołobrzegu
Jacek Woźniak pytał również, czy kołobrzeski magistrat analizował możliwość zastosowania podobnych rozwiązań.
– Pytanie moje brzmi, czy w naszym urzędzie zauważono w ogóle tę uchwałę i tę sprawę, bo ona dopiero w ciągu ostatniego miesiąca gdzieś tam się pojawiła w przestrzeni publicznej, po tym kiedy niektóre środowiska deweloperskie zaczęły protestować po tym, co Katowice zrobiły – pytał radny.
– Po prostu analizują każdy wniosek indywidualnie i wyłapują takie przestrzenie i obciążają go dodatkowym podatkiem.
Dla przedsiębiorców i dla budżetu miasta różnica jest znacząca. W przypadku Katowic zastosowanie ma stawka właściwa dla budynków lub lokali zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. W Katowicach wynosi ona 34 zł za 1 m², podczas gdy stawka dla lokali mieszkalnych to 1,19 zł za 1 m². Oznacza to obciążenie niezamieszkałych mieszkań stawką wyższą niemal 30-krotnie.
Urząd Miasta Kołobrzeg: nie ma takiego problemu
O stanowisko w tej sprawie zapytaliśmy Urząd Miasta Kołobrzeg. Jak przekazał rzecznik magistratu, problem znany z innych miast nie występuje lokalnie. Na ten moment nic nie wskazuje na to, by podobne rozwiązania miały zostać wprowadzone w Kołobrzegu. Miasto twierdzi, że lokalny rynek nie zmaga się z problemem niesprzedanych i celowo niezasiedlanych mieszkań deweloperskich.
– Temat był przez nas analizowany i w Kołobrzegu nie występuje takie zjawisko, z którym borykają się niektóre miasta, to znaczy budowanie mieszkań i celowe ich niezasiedlanie – mówi Michał Kujaczyński, rzecznik miasta – Nie ma więc potrzeby wprowadzania takich rozwiązań.
Jak działa tzw. podatek od deweloperów w Katowicach?
Zapytaliśmy także katowicki magistrat, jak w praktyce wygląda pobieranie wyższej stawki podatku od takich lokali.
– Nie wysyłaliśmy poleceń zapłaty, tylko wysyłaliśmy wezwania do skorygowania deklaracji – wyjaśnia na wstępie rozmowy z naszym portalem Sandra Hajduk, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta Katowice. – To jest kwestia interpretacji wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Pojawił się taki wyrok, który mówił, że jeżeli lokal nie jest zamieszkały, tylko jest w gestii właśnie przedsiębiorcy, a nie jest jakby częścią zamieszkałą, to on stanowi element strategii gospodarczej. Przepisy podatkowe mówią jasno, nie ma tu miejsca na naszą interpretację, jeżeli wyrok sądu mówił tak, a nie inaczej, to my powinniśmy w taki sposób interpretować przepisy.
Jak przekazał katowicki urząd, na początku lutego wysłano 13 wezwań do skorygowania deklaracji, a także wszczęto 6 postępowań podatkowych. Łączna wartość tych postępowań wynosiła 100 tysięcy złotych, natomiast wpłaty z tego tytułu na początku lutego sięgały 10 tysięcy złotych.
Kiedy lokal może zostać objęty wyższą stawką podatku?
Wyższa stawka podatku dotyczy wyłącznie tych lokali mieszkalnych, które spełniają jednocześnie kilka warunków. Chodzi o lokale:
- będące w posiadaniu przedsiębiorcy, na przykład dewelopera,
- położone w budynku oddanym do użytkowania,
- faktycznie niewykorzystywane na cele mieszkaniowe, czyli takie, w których nikt nie mieszka i które nie są wynajmowane na cele mieszkaniowe.
Weryfikacja może obejmować między innymi brak umów najmu mieszkaniowego, brak faktycznego zamieszkiwania czy traktowanie lokalu jako towaru handlowego.
Brawo panie Jacku!
Każdy w mieście wie że takich mieszkań jest bardzo sporo.
Układ Urząd Miasta i deweloperzy trwa w najlepsze.
W Kołobrzegu problemem są mieszkania budowane jedynie pod wynajem krótkoterminowy. Tym też powinien ktoś się zająć.
Wiele miast europejskich walczy z hotelami w blokach.
Limity, licencje lub regulacje to już standard.
W Nowym Jorku wynajem poniżej 30 dni bez obecności właściciela praktycznie zskazany.
Wspólnota może wprowadzić do regulaminu:
1.zakaz prowadzenia działalności uciążliwej
2.zakaz działalności hotelowej/pensjonatowej
3.ograniczenia liczby osób w lokalu
4.obowiązek zgłaszania liczby mieszkańców
5.Cisza nocna 22.00-0600