Choć słynne Afterparty Sunrise Festival nie wróci w tym roku na plażę Centralną w Kołobrzegu, to imprezowy duch wydarzenia, które odbywa się w Podczelu, nie znika z samego miasta.
Krzysztof Bartyzel z MDT Production podczas konferencji zapowiadającej tegoroczną edycję festiwalu podkreślał, że zależy mu na tym, by całe miasto żyło Sunrise Festival. Właśnie dlatego zabiegał o powrót Afterparty na plażę Centralną przy molo – mimo że to się nie udało, Kołobrzeg nie pozostał obojętny na festiwalowe rytmy.
Wczoraj wieczorem elektroniczna muzyka rozbrzmiewała z głośników w kilku kawiarniach w centrum miasta, a dziś po południu na plaży Centralnej spontanicznie zebrała się grupa osób, które bawiły się pod flagą z napisem „I love Sunrise”, tańcząc w rytm muzyki elektronicznej.
Przypominamy, że tegoroczna edycja festiwalu trwa do niedzieli 4 sierpnia w Nadmorskim Parku Kultury w Podczelu-Kołobrzeg.
Wstyd. To co było najważniejsze w wakacje! Przyjeżdżało tylu uczestników osoby które chciały poleżeć posłuchać muzyki. Zrelaksować się . Jeden dzień w roku. Chyba wszyscy dali by radę wytrzymać. Niestety ktoś skutecznie niszczy jedna z najwspanialszych imprez . A nie sądzę że zarabiali by tylko organizatorzy na tym .
Ale o co chodzi?
Nie, nie dalibyśmy rady. Ten festiwal i ci ludzie to dno i dwa metry mułu. Zostawiają po sobie tylko syf i zniszczenie.
Zgadzam się upadek człowieczeństwa, pijana sfora wrzeszczących bydlat…nie ma to nic wspólnego z muzyką! Początek apokalipsy..
Początek Twojej starej pijanej bezbeku zajebany…
Zrelaksować się hahahaha.
Fajna sprawa.. Ciekawe jak frekwencja.
No i dobrze każdy ma prawo się bawić i spędzać wakacyjny czas i żeby spomnienia były miłe i nie zapominanie i oczywiście bezpiecznie bez chuligaństwa a jeśli się komuś nie podoba to niech się wczasy wykupią jak będzie spokojnie
Żenada
Czytałam na tych schodkach wówczas książkę. Ekipa bawiła sie jak należy, nie przeszkadzając nikomu. Pijac różne trunki, nie zapomniała o sobie posprzątać. Dajcie spokój z docinkami 🙂