Kończy się remont budynku Urzędu Miasta w Kołobrzegu. Z elewacji zdjęto już rusztowania, odsłaniając charakterystyczne pionowe żebra elewacyjne, potocznie nazywane „żyletami”, w nowym wydaniu. Do zakończenia remontu brakuje jeszcze tylko jednego elementu.
Po miesiącach prac budynek przy ul. Ratuszowej 13 znów można oglądać w pełniejszej odsłonie. Szczególnie zwracają uwagę odnowione pionowe elementy fasady, które są jednym z najbardziej rozpoznawalnych detali jego elewacji.
Remont urzędu w jego części od strony Skweru Miast Partnerskich, był związany z termomodernizacją. W jej ramach przewidziano m.in. docieplenie budynku, wymianę stolarki, modernizację instalacji, montaż wentylacji z odzyskiem ciepła oraz paneli fotowoltaicznych. Inwestycja ma poprawić estetykę obiektu, ale też zmniejszyć koszty jego utrzymania.
To jednak nie koniec zmian. Czekamy jeszcze na jeden, bardzo ważny element — windę. Miasto ogłosiło właśnie przetarg na budowę zewnętrznego szybu windowego wraz z dostawą i montażem windy osobowej przy budynku Urzędu Miasta.
Z dokumentacji wynika, że winda ma powstać przy wejściu do urzędu, od strony Skweru Miast Partnerskich, a nie od jezdni ul. Ratuszowej. Będzie to zewnętrzny szyb z windą osobową.
Oferty w przetargu mają być składane do 15 czerwca 2026 r. Po podpisaniu umowy wykonawca będzie miał 180 dni na realizację zadania.
Po zamontowaniu windy budynek Urzędu Miasta w Kołobrzegu stanie się wreszcie dostępny architektonicznie dla osób poruszających się na wózkach. Do tej pory pełne dostosowanie obiektu było trudne, m.in. ze względu na jego historyczny i chroniony charakter. Obiekt przy Ratuszowej 13 to dawny budynek gimnazjum z 1860 roku, dziś siedziba Urzędu Miasta, położony na obszarze objętym ochroną konserwatorską. Magistrat zdecydował więc o przebudowie budynku dobudowanego później, w którym kiedyś miał siedzibę Powiatowy Urząd Pracy.
