Proekologiczny fanpage na Facebooku Drzewa Kołobrzegu opublikował alarmujący wpis dotyczący stanu rowów melioracyjnych pomiędzy Radzikowem a Grzybowem, w rejonie ul. Grzybowskiej. Autorzy posta sugerują, że skarpy i rowy mogły zostać opryskane herbicydami.
Fot. Facebook/Drzewa Kołobrzegu
Do wpisu dołączono zdjęcia, na których widać ciemną wodę w rowach, miejscami pokrytą jasnym, pienistym lub tłustym nalotem. Widoczne są również fragmenty pożółkłej i przesuszonej roślinności wzdłuż brzegów, a także zanieczyszczenia przy przepuście i urządzeniu piętrzącym wodę.
W poście czytamy:
„KATASTROFA EKOLOGICZNA W KOŁOBRZEGU! Kilometry skarp i rowów melioracyjnych pomiędzy Radzikowem a Grzybowem zostały bezdusznie opryskane herbicydami – najprawdopodobniej Roundupem. Efekt? Totalna śmierć biologiczna. Roślinność łąkowa i bagienna w zachodniej, najcenniejszej przyrodniczo części miasta po prostu usycha w oczach. Co najgorsze: oprysku dokonano tuż przy zwierciadle wody. Chemia momentalnie dostała się do środowiska wodnego”.
Sprawę poważnie potraktował kołobrzeski magistrat. Po otrzymaniu sygnałów od mieszkańców na miejsce skierowano urzędników, którzy przeprowadzili wizję lokalną.
– Otrzymaliśmy od mieszkańców informację o możliwym skażeniu rowów melioracyjnych w okolicy ul. Grzybowskiej. Natychmiast odbyła się wizja lokalna. Rzeczywiście – sytuacja wskazuje na zanieczyszczenie lub użycie jakichś środków chemicznych. Pobieramy próbki wody, a sprawę właśnie zgłaszamy na Policję i do odpowiednich instytucji, takich jak WIOŚ – przekazał Michał Kujaczyński, rzecznik prasowy miasta.
Rzecznik podkreślił jednocześnie, że miasto nie ma związku z zaistniałą sytuacją.
– Od razu też dodam, że Miasto nie ma z tą sytuacją nic wspólnego. Jako uzdrowisko nie używamy chemii przy utrzymaniu rowów czy pielęgnacji miejskiej zieleni – zaznaczył.
Na obecnym etapie nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do pogorszenia stanu wody i roślinności. Odpowiedź mają dać badania próbek oraz ustalenia służb.




Wielka szkoda, że w tym przypadku reagowanie UM Kołobrzeg jest szybkie, sprawne i kompleksowe, a w przypadku rozlicznych naruszeń w rewitalizacji stawu w Parku Szarmacha ten sam urząd wykazywał się brakiem zaangażowania, opieszałością, ignorowaniem obiektywnych faktów, a nawet próbami dyskredytowania niektórych Aktywistów 🙁 Uprzejmie zapraszam do podpisania petycji o ochronie zasobów przyrodniczych Parku Szarmacha !!!
https://www.petycjeonline.com/ochrona_stawu_parku_i_gatunkow_chronionych_w_parku_szarmacha_w_koobrzegu#form