Karta Mieszkańca. System będzie zbierał o nas dane?

W lutym na sesji Rady Miasta ma się pojawić uchwała, która umożliwi wprowadzenie Kołobrzeskiej Karty Mieszkańca. Przewodniczący Rady Jacek Woźniak w rozmowie z naszym portalem zasugerował, że karta powinna mieć czipa, a jej użytkownik powinien być rozpoznawany przez system. A skoro tak, to pytamy co z naszymi danymi i kto będzie miał do nich dostęp?

Kto korzysta z becikowego, a kto z zabiegów rehabilitacyjnych? Kto, kiedy i na jakie chodzi koncerty czy seanse, gdzie i o której godzinie parkuje, a kto korzysta z opieki wakacyjnej dla dziecka? Takie dane i wiele innych może niedługo trafić do miejskiego systemu dzięki imiennej i opatrzonej naszym zdjęciem Kołobrzeskiej Karcie Mieszkańca. Urząd w krótkim czasie może więc zgromadzić na nasz temat potężną bazę danych. W czasach, gdy te dane potrafią „wyciekać” pytamy w Urzędzie Miasta, kto będzie miał do niej dostęp i jak będą one zabezpieczone.

-Na pewno powstanie do tego narzędzie, ale za wcześnie jest, by rozmawiać o rozwiązaniach technologicznych. – odpowiada Michał Kujaczyński, rzecznik Urzędu Miasta. – Dostęp do systemu będzie miał tylko upoważniony do tego urzędnik.

Kołobrzeska Karta Mieszkańca to pakiet ulg i przywilejów dla kołobrzeżan, którzy będą się taką kartą legitymować. Więcej pisaliśmy o tym tu: przeczytaj

 

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend