Mieszkańcy protestują przeciwko budowie masztu. Będziemy mieli tu dwa? – pytali zdezorientowani (WIDEO)

Dziś w sprawie postawienia przez PKP 45-metrowego masztu w okolicach lokomotywowni, w pobliżu ulic Fredry i Myśliwskiej, odbyło się spotkanie urzędników i radnych z protestującymi mieszkańcami.

Mieszkańcy, którzy wzięli dziś udział w spotkaniu przy bloku przy ul. Kupieckiej 6-16, otwarcie mówili, że boją się nie tylko o swoje zdrowie, ale też o przyszłość ich miejsc pracy. Ich zdaniem taki maszt może sprawić, że Kołobrzeg straci status uzdrowiska, a oni zatrudnienie.

– Czy to oznacza, że będziemy mieli tu dwa maszty? – pytali zdezorientowani, gdy prezydent Kołobrzegu poinformowała podczas spotkania, że wraca sprawa postawienia innego masztu telekomunikacyjnego przy ul. Ogrodowej. Operator telefonii komórkowej P4, który w marcu tego roku wycofał się ze swoich planów, teraz wystąpił do starostwa powiatowego z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę ponad 25-metrowego masztu w tym samym miejscu. (link do artykułu ws. masztu przy Ogrodowej pod tekstem i wideo).

Wracając do masztu w okolicy lokomotywowni – ma on służyć w pierwszej kolejności, do łączności między pociągami i będzie częścią planowanej przez Polskie Linie Kolejowe S.A., modernizacji systemu przesyłania informacji w skali całego kraju.
– Za rok będzie już na nim pełno anten i nadajników, tak jak jest na innych tego typu konstrukcjach inżynieryjnych – skwitował jeden z mieszkańców fakt, że maszt chce stawiać PKP na własne potrzeby.

Miasto i mieszkańcy są zgodni czyli przeciw

Kołobrzeski magistrat wysłał do Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie, do którego należy decyzja w tej sprawie, negatywną opinię lokalizacji masztu w pobliżu lokomotywowni. Dziś mieszkańcy zbierali podpisy pod protestem, który mają zamiar również wysłać do Urzędu Wojewódzkiego. Czas na to mają tylko do jutra (19.11).

Czy uda się zablokować inwestycję? Kołobrzeski urząd otrzymał jedynie informacje na jej temat. Tak naprawdę nie ma żadnego wpływu na lokalizację tego przedsięwzięcia, ponieważ jest ono uznawane jako inwestycja celu publicznego, czyli taka, która nie wymaga uzgodnień czy konsultacji społecznych.

Więcej w materiale wideo.

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend