Wydaje się, że najładniejsza miejska fontanna przy kortach tenisowych weszła niemrawo w ten sezon. Strumienie są dużo mniej spektakularne niż dwa lata temu (pod tekstem zdjęcie wykonane w 2019 r.) Przypomnijmy, że w 2020 r. fontanna pauzowała z powodu pandemii.
Urząd Miasta po naszej interwencji ma sprawdzić, czy faktycznie tak jest. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że prawdziwy „pokaz” zaprogramowany jest na co godzinę.
