W niedzielę przed południem służby ratunkowe zostały wezwane na ulicę 6 Dywizji Piechoty w Kołobrzegu. Zgłoszenie dotyczyło dziecka, które wymagało pomocy po doznaniu poparzeń.
Fot. Czytelnik
Ponieważ w pierwszej chwili nie było wolnego zespołu ratownictwa medycznego, na miejsce w pierwszej kolejności skierowano strażaków. Jednocześnie podjęto decyzję o zadysponowaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, aby w razie potrzeby możliwe było szybkie przetransportowanie dziecka do specjalistycznej placówki.
Przylot śmigłowca wiązał się z koniecznością zabezpieczenia miejsca lądowania. W rejonie prowadzonych działań na krótki czas wstrzymano ruch.
Na miejsce dojechała także karetka pogotowia. Poszkodowane dziecko, ktore oblało się wrzątkiem, otrzymało pomoc od ratowników i zostało przekazane pod opiekę medyków. Ze wstępnych ustaleń wynika, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Na razie nie podano szczegółowych informacji dotyczących okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia.