Turyści będą płacić za wejście na molo? To wcale nie jest wykluczone

Czy wejście na molo będzie płatne dla turystów? To możliwe, ale dopiero wtedy, gdy na dobre zafunkcjonuje Karta Mieszkańca, którą w ostatniej kampanii wyborczej kołobrzeżanom obiecała pani prezydent Anna Mieczkowska.

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta radny Piotr Lewandowski (Kołobrzescy Razem) głośno pytał, czy nie powinny wrócić opłaty za wejście na molo, ale tylko dla turystów.  – Nie rozważaliśmy takiej możliwości, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby usiąść do stołu i porozmawiać. – odpowiadała „na gorąco” podczas sesji pani prezydent Anna Mieczkowska.

Temat wrócił na spotkaniu pani prezydent Kołobrzegu z szefami klubów radnych w Radzie Miasta w ostatni piątek.

– Jeżeli taka propozycja pojawi się na poważnie, to ja jestem gotów do dyskusji. – mówi Jacek Woźniak (Obywatelski Kołobrzeg) i od razu zastrzega: – Taka opłata mogłyby wrócić po wprowadzeniu Karty Mieszkańca, która gwarantowałaby kołobrzeżanom bezpłatny wstęp. Aby tak się stało, ta karta powinna być dopracowana. Powinna być spersonalizowana i z czipem.

Celowości powrotu do opłat za wejście na molo nie widzi za to radny Krzysztof Plewko (PiS): – Nie poprawiajmy czegoś, co działa dobrze. – mówi radny.

Podczas piątkowego spotkania pani prezydent z przewodniczącymi klubów pojawił się też pomysł, by ponownie wprowadzić opłaty za miejskie toalety. I podobnie jak w przypadku molo, mieliby za nie płacić tylko turyści, a kołobrzeżanie wyposażeni w Kartę Mieszkańca korzystaliby z nich za darmo. Zapowiada się więc, że Karta będzie prawdziwym „must have” kołobrzeżan.

Na koniec przypomnijmy, że darmowy wstęp na molo, podobnie jak darmowe miejskie toalety, to zasługa klubu Porozumienie dla Kołobrzegu poprzedniej kadencji. Dzięki nieistniejącemu już PdK mieszkańcy miasta i turyści korzystają z nich za darmo. Choć nie obyło się bez sprzeciwu ze strony ówczesnego prezydenta Kołobrzegu i popierających go radnych Platformy Obywatelskiej. W 2016 roku  prezydent Janusz Gromek zaproponował nawet ponowne wprowadzenie opłaty w symbolicznej wysokości 1 zł za wstęp na molo i tyle samo za toalety. Ostatecznie jednak wycofał się z tego pomysłu.

 

 

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend