Minione święta wielkanocne upłynęły stosunkowo spokojnie dla strażaków z Kołobrzegu i powiatu kołobrzeskiego. Od Wielkiego Piątku do poniedziałku ratownicy interweniowali łącznie 27 razy. Na szczęście nie były to poważne zdarzenia, a zapowiadane wcześniej silne podmuchy wiatru ostatecznie okazały się znacznie słabsze, niż przewidywano.
Fot. OSP Korzystno
Wśród odnotowanych interwencji było siedem pożarów. Dotyczyły one głównie nieużytków, a także m.in. pożaru kontenera na papier, ściółki leśnej oraz sadzy w kominie. Większość zdarzeń nie miała groźnego charakteru i została szybko opanowana.
Najwięcej pracy strażacy mieli przy tzw. miejscowych zagrożeniach, których było 16. W tej grupie znalazły się między innymi powalone drzewa, zwisająca gałąź, uszkodzone ogrodzenie czy zerwane fragmenty blach. Ratownicy pomagali również zespołom Państwowego Ratownictwa Medycznego, m.in. przy zniesieniu pacjenta z domu, a także interweniowali w nietypowej sytuacji – przy uwięzionym w siatce gołębiu.
W czasie świątecznego weekendu odnotowano także trzy alarmy fałszywe.
Jak podkreślają strażacy, choć zgłoszeń nie brakowało, były to święta w miarę spokojne. Pogoda oszczędziła mieszkańców regionu, a zapowiadane gwałtowne zjawiska atmosferyczne nie wyrządziły większych szkód. Najwięcej zdarzeń związanych z wiatrem odnotowano w poniedziałek – strażacy usuwali m.in. cztery powalone drzewa, jedną zwisającą gałąź oraz skutki drobnych uszkodzeń posesji.