Po długiej batalii i wymianie pism między miastem a Wodami Polskimi, te drugie zleciły w końcu remont i zabezpieczenie odcinka muru oporowego przy bulwarach nad Parsętą w Kołobrzegu. Powstała tu znacznej wielkości wyrwa. Z tego powodu część bulwaru nad lewym brzegiem rzeki jest od dłuższego czasu zamknięta dla pieszych.
Zarząd Zlewni w Koszalinie wybrał już wykonawcę, który w miniony piątek formalnie przejął plac budowy. Pracami remontowymi zajęła się spółka JAR INFRASTRUKTURA z Mścic. Na podstawie sporządzonej wcześniej ekspertyzy stanu technicznego muru, wykonane zostaną prace remontowo- zabezpieczające na długości ok. 50 m. Podczas prac remontowych ekipy budowlane zamkną przede wszystkim wyrwę w murze, która zagraża bezpieczeństwu przechodniów. Naprawy zabezpieczające uszkodzony odcinek muru bulwarów nad Parsętą potrwają do 10 listopada. Przez ten czas nadal więc pozostanie zamknięty odcinek lewego brzegu rzeki.
Usunięte zostaną m.in. odspojenia muru- zarówno w jego niższej warstwie kamiennej, jak i wyższej, wybudowanej z cegły razem z roślinnością, która wrastając w spoiny muru powoduje jego rozsadzanie. Uzupełnione zostaną również ubytki elementów murowanych z cegieł i kamieni – na odcinku od wyrwy do ujścia rzeki. Rozpoczęte właśnie roboty budowlane ostatecznie rozwiążą problem stanu technicznego tej części dawnej budowli regulacyjnej wzdłuż bulwarów miejskiego odcinka Parsęty.