Papież Leon XIV otrzymał ogiera czystej krwi arabskiej. Proton to dar od polskiego hodowcy Andrzeja Michalskiego, założyciela stadniny w Budzistowie.
Fot. Kadr z wideo Vatican News
Do przekazania daru doszło przed środową audiencją generalną.
– Papież się bardzo ucieszył. Był bardzo zadowolony, my byliśmy bardzo szczęśliwi – relacjonował Andrzej Michalski w rozmowie z Vatican News.
Proton to koń czystej krwi arabskiej. Jego ojciec pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a matka została odkupiona od księżnej z Jordanii. Ich potomek urodził się w Janowie Podlaskim. Hodowca koni z Budzistowa odkupił go jako źrebaka i wychował w stadninie pod Kołobrzegiem.
Skąd pomysł na ten niezwykły gest?
– Kiedy zobaczyłem przyszłego Papieża na koniu w Peru, podjąłem decyzję od razu – stwierdził Andrzej Michalski w nagraniu wideo ze spotkania z najwyższym hierarchą Kościoła katolickiego.
Jak dodał, chciał w ten sposób wyrazić wdzięczność i odpowiedzieć na papieski apel o umacnianie miłości przez konkretne gesty.