W czwartek ulicami Kołobrzegu przeszedł marsz antyimigracyjny, który zorganizowały lokalne struktury Ruchu Narodowego i Konfederacji. Przemarsz dotarł pod ratusz, gdzie przemawiali działacze środowisk narodowych. To tu grupa kibiców odpaliła race i skandowała wulgaryzmy. Zachowanie oburzyło m.in. europosła Bartosza Arłukowicza, a do całej sprawy odniósł się Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński. Sprawę opisaliśmy tu: Mandaty i wnioski do sądu po marszu antyimigracyjnym w Kołobrzegu. Sprawą zainteresował się europoseł i minister.
Fot. Kadr z wideo umieszczonego na Facebooku Anny Bańkowskiej, wicemarszałek woj. zachodniopomorskiego z dopiskiem, że jest zbulwersowana tym zgromadzeniem i nie zgadza się na sianie nienawiści i nawoływanie do przemocy.
Dziś wiemy, ilu uczestników marszu i za co została ukarana.
Jak informuje policja, mimo hermetycznego środowiska, odmawiającego współpracy, policjanci: skierowali do sądu wnioski o ukaranie 2 osób za odpalanie rac w miejscu publicznym; przekazali do sądu dla nieletnich informację o nieletnim, który miał odpalić racę w miejscu publicznym. Ukarali 3 osoby mandatami za używanie wulgaryzmów w miejscu publicznym oraz ukarali mandatem jedną osobę za spożywanie alkoholu w miejscu objętym zakazem.
To nie koniec. Policjanci prowadzą czynności, które mają na celu ustalenie jeszcze jednej osoby odpowiedzialnej za odpalanie rac.
To tylko prostacka neobolszewicka zadyma sił, samozwańczo nazywająca się zbawieniem Polski a faktycznie, to prymitywne i prostackie bandy tłumoków nie odróżniających buraka od kartofla.
No bo jak tu inaczej – na zachodzie.naszym.miejsca pracy zabierają.
telewizja kołobrzeska pokazała starszą rozhisteryzowaną panią która powiedziała,,Koran nakazuje muzułmanom zabijać chrześcijan”??? po pierwsze nie jest to prawda po drugie jest to mowa nienawiści,czy policja też coś z tym zrobić?bo nagonka na palących race wygląda przy tym blado.