Znamy już wykonawcę jednej z największych miejskich inwestycji, która ma odmienić tereny między mostami na Łopuskiego a Kamiennej – przebudowy brzegów Parsęty.
Fot. Archiwum
W odpowiedzi na miejski przetarg na wykonanie przebudowy bulwarów nad Parsętą między mostem na ul. Kamiennej a mostem na ul. Łopuskiego wpłynęło 6 ofert. Najkorzystniejszą – tj. najtańszą – złożyła dobrze znana w Kołobrzegu firma Hydrobud z Bezprawia Adama Dzika, do niedawna właściciela piłkarskiego klubu Kotwica Kołobrzeg.
W ramach przebudowy powstaną m.in. tarasy zawieszone nad wodą, zejścia do rzeki pozbawione barierek, strefy wypoczynku z ławkami i leżakami i przystań dla kajaków.
Hydrobus będzie miała na realizację inwestycji dwanaście miesięcy. Prace mają rozpocząć się zaraz po sezonie letnim. Miasto za metamorfozę brzegów rzeki zapłaci 18,4 mln zł.

Brzegi Parsęty mogą stać się nie tylko wizytówką miasta, ale też miejscem redefiniującym relację mieszkańców z rzeką – pytanie tylko, czy odwaga w projektowaniu (np. zejścia bez barierek) nie zderzy się z rzeczywistością użytkową i oczekiwaniami bezpieczeństwa? Ciekawi mnie też, czy rewitalizacja uwzględni aspekty przyrodnicze i retencyjne – w końcu Parsęta to nie tylko tło urbanistyczne, ale żywy organizm.