Rozpoczęło się układanie podmorskiego gazociągu Baltic Pipe

27 czerwca Castorone – jeden ze statków morskich odpowiedzialnych za ułożenie gazociągu podmorskiego między Polską, a Danią, rozpoczął układanie Baltic Pipe na Morzu Bałtyckim. Przypomnijmy, że miesiąc temu przyszłość tego projektu stanęła pod znakiem zapytania, gdy Duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności cofnęła pozwolenie środowiskowe dla rurociągu Baltic Pipe.

Źródło: www.gaz-system.pl (ze zmianami i skrótami redakcji). Fot. Materiały prasowe.

Układanie rozpoczęło się w miejscu znajdującym się niedaleko połowy trasy całego gazociągu podmorskiego, tj. na wodach duńskich, w pobliżu wyspy Bornholm (ok. 90 km od Kołobrzegu). Castorone sukcesywnie będzie przesuwał się wzdłuż trasy gazociągu, w kierunku północno-zachodnim.  

-GAZ-SYSTEM osiągnął kolejny ważny etap w realizacji Baltic Pipe. Po 5-letnim okresie prowadzenia uzgodnień, projektowania i wyboru wykonawców rozpoczęło się układanie pierwszego w historii polskiego gazownictwa przesyłowego gazociągu podmorskiego.  Do końca tego roku planujemy zespawać i ułożyć na dnie Bałtyku 275 km gazociągu, który połączy wybrzeża Polski i Danii. Na najgłębszych wodach prace będą wykonywane przez Castorone – jeden z największych specjalistycznych statków tego typu na świecie – mówi Tomasz Stępień, Prezes GAZ-SYSTEM.

Gazociąg podmorski Baltic Pipe będzie układany przez trzy pływające jednostki montażowe: Castorone, Castoro Sei oraz Castoro 10. Castorone jest największym statkiem zaangażowanym w budowę gazociągu podmorskiego na Morzu Bałtyckim. Ma ponad 300 metrów długości i prawie 40 metrów szerokości, a na pokład może zabrać nawet 700 osób. Dysponuje też lądowiskiem dla śmigłowców oraz kilkoma stanowiskami do spawania poszczególnych odcinków rur i łączenia ich w docelowy gazociąg. Zespawany gazociąg opuszczany jest z użyciem specjalnej rampy znajdującej się na rufie statku. Składa się ona z trzech części, które poprzez regulację nachylenia pozwalają na instalację rurociągu na różnych głębokościach.

Układanie prawie 275-kilometrowego gazociągu podmorskiego będzie trwało kilka najbliższych miesięcy. Jeśli pozwolą na to warunki pogodowe cały proces zakończy się jeszcze w tym roku.

Projekt Baltic Pipe to strategiczny projekt infrastrukturalny mający na celu utworzenie nowego korytarza dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski, a także do użytkowników końcowych w sąsiednich krajach. Równocześnie Baltic Pipe pozwoli na przesył gazu z Polski do Danii.

Gazociąg podmorski Baltic Pipe będzie transportować 10 mld m3 gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld m3 gazu ziemnego z Polski do Danii. Uruchomienie przesyłu gazu planowane na koniec 2022 r.

Gazociąg podmorski będzie wychodzić na brzegu Morza Bałtyckiego w rejonie miejscowości Niechorze i Pogorzelica w gminie Rewal. 

Wyjście gazociągu z morza na ląd zostanie wykonane przewiertem pod dnem morza, plażą i wydmami. Jest to metoda mikrotunelowania, która oznacza, że gazociąg będzie prowadzony pod powierzchnią ziemi, w betonowej obudowie. Dzięki zastosowaniu takiej metody brzeg morski, a także pas wydm, nie zostaną naruszone, a realizacja inwestycji nie będzie powodować większych ograniczeń w korzystaniu z plaży.

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend