Osoby oskarżone o pomoc Mariuszowi G. potraktowane zbyt łagodnie? Mec. Breliński nie wyklucza apelacji

Sąd Okręgowy w Koszalinie wymierzył dziś 47-letniemu Mariuszowi G. kary dożywocia za każde z trzech popełnionych przez niego zabójstw kobiet. W tej sprawie sądzone były też cztery inne osoby.

Na zdjęciu mec. Breliński (pierwszy z lewej) wchodzący na salę rozpraw w Sądzie Okręgowym w Koszalinie, gdzie dziś o godz. 11 rozpoczęła się ostatnia rozprawa ws. Mariusza G. Wyrok, który został tu odczytany, nie jest prawomocny.

Sąd orzekł dziś również w sprawie czterech innych osób i uznał, że pomagały one oskarżonemu w zacieraniu śladów i przejmowaniu majątków ofiar: Sebastian T. otrzymał karę 4 lat więzienia, Dorota Ł. – 3 lata, Karolina S. – 2 lata i 4 miesiące, a Łucja S. – 1,5 roku.

Jak mówił po wyjściu z sali rozpraw mecenas Maciej Breliński, pełnomocnik rodzin dwóch ofiar, kara dla Mariusza G. jest satysfakcjonująca, ale jej wysokość wobec pozostałych oskarżonych budzi już wątpliwości.
– W przypadku niektórych osób, będziemy rozważali wystąpienie z wnioskiem o uzasadnienie i nie wykluczamy złożenia apelacji, bowiem uważamy, że zostały potraktowane zbyt łagodnie – mówił w rozmowie z dziennikarzami.

Więcej o sprawie pisaliśmy TUTAJ.

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend