Kotwica Kołobrzeg wygrała z Olimpią Elbląg. Kolejny mecz już w środę

W drugiej kolejce piłkarskiej drugiej ligi Kotwica zmierzyła się na własnym boisku z Olimpią Elbląg.

Źródło: kotwicakolobrzeg.com (MPK Kotwica).

Gospodarze chcieli się zrehabilitować po porażce w pierwszej kolejce z Polonią Bytom i liczyli na komplet punktów. Trener Maciej Bartoszek mocno przemeblował skład w porównaniu do wcześniejszego spotkania. Przede wszystkim zmienił całą linię pomocy. Tuż przed spotkaniem przez Kołobrzeg przeszła burza i potężna ulewa.

W efekcie na boisku było sporo wody i te warunki wpływały na poczynania zawodników. Piłka często robiła psikusy piłkarzom. Pierwszą groźną akcję przeprowadzili gospodarze. W 8 minucie po rzucie rożnym piłka spadła pod nogi Michała Cywińskiego. Ten huknął zza pola karnego i trafił w spojenie bramki Olimpii.

W odpowiedzi goście kilka razy groźnie dośrodkowywali w pole karne Kotwicy, ale świetnie z tymi atakami radziła sobie defensywa miejscowej ekipy. Kluczowa akcja miała miejsce w 37 minucie. Filipe Oliveira prostopadle zagrał do Tafary Madembo, a ten będąc już w polu karnym został sfaulowany przez obrońcę gości Łukasza Sarnowskiego.

Arbiter nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny. Jedenastkę pewnie wykorzystał Michał Cywiński.
Olimpia dążyła do wyrównania, ale z ich ataków niewiele wynikało. W drugiej części przewaga Kotwicy była jeszcze większa.
Szczególnie od 52 minuty gospodarze wybili piłką spod własnego pola karnego.

Za linią obrony Olimpii na połowie Kotwicy znalazł się Michał Cywiński. Pobiegł do piłki, do której zdecydowanie bliżej miał bramkarz gości Andrzej Witan. Niespodziewanie goalkiper gości fatalnie skiksował. Piłkę przejął Cywiński i uderzył z 35 metrów do pustej bramki.

Kotwica mimo dwubramkowego prowadzenia stworzyła sobie jeszcze kilka dobrych okazji strzeleckich. Sytuacje po strzale Filipe Oliveiry ratowała poprzeczka, a w innych – bramkarz Olimpii Anrzdrzej Witan.

Goście w drugiej części nie mieli argumentów i ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:0. Po tej wygranej nasza ekipa ma w dorobku pierwsze punkty w tym sezonie.
Przed Kotwicą pracowity tydzień.

W środę kołobrzeżanie rozegrają mecz w ramach rundy wstępnej Fortuna Pucharu Polski. Podejmą na własnym stadionie Zagłębie II Lubin, a w sobotę w spotkaniu ligowym zmierzą się na wyjeździe z Lechem II Poznań (Wronki godz. 12:00)

Kotwica Kołobrzeg 2-0 Olimpia Elbląg
Michał Cywiński 38 (k), 52

Kotwica: 1. Oskar Pogorzelec – 7. Łukasz Kosakiewicz (90, 21. Michał Kozajda), 52. Jakub Rzeźniczak, 19. Sebastian Murawski, 4. Cezary Polak – 11. Tomasz Kaczmarek (81, 99. Olaf Nowak), 10. Michał Cywiński, 8. Jakub Żubrowski, 24. Filipe Oliveira (81, 6. Kamil Kort), 77. Tafara Madembo (69, 5. Patryk Pytlewski) – 9. Filip Kozłowski (82, 14. Aron Stasiak).

Olimpia: 27. Andrzej Witan – 3. Łukasz Sarnowski (81, 19. Dominik Kozera), 13. Michał Kuczałek, 5. Kacper Szczudliński – 17. Marcel Stefaniak, 16. Maciej Spychała, 23. Konrad Łabecki (46, 21. Kacper Filipczyk), 28. Ołeksandr Jacenko (64, 9. Mariusz Gabrych), 7. Kacper Jóźwicki (64, 6. Kamil Bartoś), 15. Patryk Jakubczyk (46, 11. Maciej Famulak) – 20. Adam Żak.

Żółte kartki: Cywiński, Madembo, Filipe Oliveira, Kozłowski, Polak – Łabecki, Sarnowski, Szczudliński.

Sędziował: Mateusz Jenda (Warszawa).
Widzów: 2130.

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend